Alternatywa dla pamięci EEPROM

75_got

Pamięć EEPROM w mikrokontrolerze jest często używana do przechowywania zebranych danych lub ustawienia urządzenia, aby były nadal dostępne, nawet, jeśli urządzenie zostanie wyłączone i ponownie włączone.
Istnieje jednak ograniczenie liczby cykli zapisu, które może wytrzymać pamięć EEPROM, dlatego przechowywanie w niej danych nie zawsze jest dobrym pomysłem: alternatywą jest szybkie zapisanie danych tuż przed utratą zasilania.
Pozostaje problem z wykrywaniem naciśnięcia wyłącznika lub pojawieniem się awarii zasilania. Rozwiązanie awizowanego problemu przedstawiono w poniższym materiale.
Sercem układu jest klasyczna konfiguracja liniowego zasilacza składającym się z mostka prostowniczego, kondensatora filtrującego i regulatora napięcia.
Do tego układu została dodana tylko dodatkowa dioda (D1) w głównej ścieżce zasilania. W normalnym trybie działania wygładzone poziomy stałoprądowe pojawiają się na wyjściu dzielników napięcia, a więc na wejściach układu scalonego komparatora IC1.
Wartości składowe w pierwszym dzielniku napięcia (R1, R2 i C1) muszą być tak dobrane, aby jego napięcie wyjściowe w zakresie od 0,5V do 1V było nieco wyższe niż drugiego dzielnika napięcia.
Wyjście komparatora jest wtedy na poziomie wysokim. Po odłączeniu zasilania napięcie wyjściowe pierwszego dzielnika napięcia spada bardzo szybko, ponieważ stała czasowa obwodu jest mała.
Jednak napięcie po diodzie D1 jest utrzymywane przez pewien czas dzięki kondensatorowi filtrującemu C2.
W tym czasie sygnał wyjściowy komparatora jest na niskim poziomie, generując przerwanie mikrokontrolera. W mikrokontrolerze przerwanie jest używane do wyzwalania pamięci istotnych danych w pamięci EEPROM, a ponieważ musi on zakończyć ten proces przy użyciu tylko energii zmagazynowanej w kondensatorze filtrującym C2, wartość tego kondensatora musi być wystarczająco duża.
Mikrokontroler może wyłączyć wszelkie podłączone obciążenia (przekaźniki, diody LED itp.) w celu uzyskania większej ilości czasu.
Przedstawiony obwód jest w zasadzie odpowiedni również dla urządzeń zasilanych akumulatorami (ładowalnymi), po prostu przez rezygnację z transformatora i prostownika mostkowego.
W tym przypadku można również zrezygnować z kondensatora C1.
Kondensator C2 również nie jest koniecznie wymagany, ale tłumi krótki, niski w sensie logicznym impuls na wyjściu komparatora po włączeniu zasilania.

Autor: Rainer Reusch (Niemcy)

Komentarze z Facebooka

Komentarze obecnie - OFF.