Efekt iluzji dźwiękowej – Ping-pong w uszach

21_epe_2005_03 [Przekonwertowany]
Obwód pokazany na rys. 1 jest przerobioną wersją tego, który pojawił się już kilka lat temu.

Jest to klasyczna iluzja słuchowa, która od dziesięcioleci była zagadką dla psychologów i neurologów.
W przeciwieństwie do oryginalnego obwodu, który wymagał trzech oscylatorów, obwód ten wykorzystuje tylko jeden.
Ponadto doskonale spełnia teoretyczne wymagania iluzji, automatycznie generując trzy wymagane częstotliwości.
W klasycznej iluzji dwukolorowa „syrena” gra w słuchawkach stereo.
Dwa tony są oddzielone jedną oktawą i naprzemiennie z częstotliwością około 4Hz.
Jednak odtwarzana syrena jest przesunięta w fazie w każdej słuchawce.
Upadam, czuję się dobrze, każde ucho będzie słyszało dwutonową syrenę, tak jak powinno.
Jednak w rzeczywistości umysł odczuwa dwutonowy efekt „ping-ponga”, który przeskakuje z ucha do ucha.
Co umysł zrobił z brakującymi tonami?
Ponadto, jeśli odwróci się słuchawki, dźwięki nie odwrócą się wraz ze słuchawkami, ale „pozostaną tam, gdzie były”.
Pojedynczy dzielnik oscylatora IC1 zapewnia dwa tony audio przez wyjścia Q4 i Q5.
Jeden z tych tonów (od wyjścia Q5) stanowi dokładnie połowę częstotliwości drugiego (Q4), tak, że są one oddzielone dokładnie o jedną oktawę, zgodnie z wymaganiami.
Wyjście Q13 przełącza elektroniczną wersję DPDT (double pole double throw) przekaźnika, zawierający układ IC2 i inwerter uformowane na bazie tranzystora TR1 i rezystora R3.
W ten sposób dwa dźwięki są odtwarzane z przesunięciem fazowym.
Efekt jest taki sam, niezależnie od tego, czy używane są słuchawki czy głośniki.
Autor: Thomas Scarborough

Komentarze z Facebooka

Komentarze obecnie - OFF.