Miękki start dla zasilacza impulsowego

Miękki start dla zasilacza impulsowego

r_211_18_1
Zasilacz impulsowy, którego napięcie wyjściowe jest znacznie niższe niż napięcie wejściowe, ma interesującą właściwość: pobierany przez niego prąd jest mniejszy niż prąd wyjściowy.
Jednak moc wejściowa (P= U × I) jest oczywiście większa niż moc wyjściowa.
Jest jeszcze jeden aspekt, na który należy zwrócić uwagę: gdy napięcie wejściowe przy włączaniu jest zbyt niskie, regulator będzie miał tendencję do pobierania pełnego prądu.

Gdy zasilacz nie może sobie z tym poradzić, ulega awarii lub przepala się bezpiecznik.
Dlatego zaleca się wyłączenie regulatora przy włączaniu (poprzez wejście włącz/wyłącz), aż do naładowania odpowiedniego kondensatora.
Gdy wówczas regulator zaczyna pobierać prąd, prąd ładowania już spadł do poziomu, który nie powoduje przeciążenia źródła napięcia.

Obwód na schemacie zapewnia napięcie wyjściowe 5V i jest zasilany ze źródła 24V.
Regulator nie musi być wyłączany, dopóki kondensator nie zostanie w pełni naładowany: gdy potencjał na kondensatorze osiągnie połowę lub więcej napięcia wejściowego, wszystko jest w porządku.
Dlatego dioda Zenera na schemacie ma napięcie 15V.

Wiele regulatorów produkowanych przez National Semiconductor ma wbudowany włącznik/wyłącznik, który jest używany w obecnym obwodzie.
Wejście jest przeznaczone dla sygnałów TTL i zwykle składa się z tranzystora, którego baza jest dostępna z zewnątrz.
Oznacza to, że przez rezystor szeregowy można przyłożyć wyższe napięcie przełączające: wartość tego w obecnym obwodzie wynosi 22kΩ.
Gdy napięcie na kondensatorze osiągnie poziom około 17V, włącza się tranzystor T1, po czym włącza się regulator.
Na podstawie materiałów firmy National Semiconductors

Komentarze z Facebooka

Komentarze obecnie - OFF.